DZIEŃ PLUSZOWEGO MISIA W PRZEDSZKOLU

Miękki, puchaty i taki z łatką. 25 listopada swoje święto obchodzi najmilsza zabawka, najlepszy przyjaciel dzieci i niezastąpiona przytulanka przy zasypianiu – Pluszowy Miś.
W przeddzień Dnia Pluszowego Misia 24 listopada 2017 r. świętowaliśmy z naszymi dzieciakami w przedszkolu. Poznaliśmy garść misiowych faktów o historii
powstania maskotki, śpiewaliśmy piosenkę o misiu, wykonaliśmy pracę plastyczną oraz spróbowaliśmy misiowych smakołyków.
Jak się zaczęło?
W 1902 roku prezydent Stanów Zjednoczonych Teodor Roosvelt wybrał się na polowanie. Po kilku godzinach bezskutecznych łowów, jeden z towarzyszy prezydenta postrzelił małego niedźwiadka i zaprowadził go do Roosvelta. Prezydent ujrzawszy przerażone zwierzątko, kazał je natychmiast uwolnić. Jeden ze świadków tego zdarzenia uwiecznił historię niedźwiadka na rysunku w waszyngtońskiej gazecie, którą czytał producent zabawek… Od tego momentu zaczęto wykorzystywać zdrobniałe imię prezydenta i sprzedawać maskotki pod nazwą Teddy Bear, która dziś w języku angielskim jest określeniem wszystkich pluszowych misiów.
To historia, a jak jest dzisiaj?
Miś Pluszowy, a szczególnie ten nasz, wyjątkowy i ukochany, nie jest zwykłą, pluszową zabawką. Nie, nie! Taki Miś, po to misiem jest, żeby było kogo tulić, kiedy pada deszcz. Ma duże uszy, żeby mieć coś do targania i kochania. W końcu Miś ma bardzo miękkie łapki, za które możemy go trzymać, kiedy tylko chcemy…

tekst i fot. J.Gorączko